Strona główna

strona główna



Z historii Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek


Pierwsza połowa XVII w. Zapisała się w historii jako okres niezwykle mroczny: krwawa, głodna i naznaczona częstymi epidemiami, które jeszcze bardziej potęgowały żniwo śmierci. Jedną z gwiazd zapalonych przez Bożą Opatrzność w tych mrocznych czasach był Francuz Józef Chauvenel. Jego krótkie życie (1620-1651) stało się wzorem, jak dać kochającą odpowiedź na Bożą miłość. Będąc hojniej obdarowanym przez Boga dobrami materialnymi, oddał się heroicznej służbie ubogim i chorym, urządzając w mieście Nancy, w domu swego ojca Emmanuela, aptekę. Prowadził tam nie tylko rozdawnictwo leków, żywności i odzieży, ale osobiście pielęgnował chorych.

Apteka w Nancy urządzona przez Józefa Chauvenela      Apteka w Nancy urządzona przez Józefa Chauvenela

Ewangeliczne piękno Józefa Chauvenela uwidacznia się najpełniej przez akt oddania życia za braci: w czasie szalejącej dżumy udał się do sąsiedniego Toul, by nieść ulgę cierpiącym. Tam zaraził się i zmarł, mając zaledwie 31 lat. Ojciec Józefa, Emmanuel, spełniając wolę syna, przeznaczył przypadający mu majątek na potrzeby ubogich i chorych. Powstał w ten sposób, w roku 1652, dom, w którym ofiarne panie kontynuowały rozpoczęte dzieło miłosierdzia.

Emanuel Chauvenel - ojciec Józefa

Zapewne z obawy przed nałożeniem ścisłej klauzury i wycofaniem z działalności charytatywnej (jak to miało miejsce w przypadku, założonego nieco wcześniej, Zgromadzenia Sióstr Wizytek), przez długi okres stowarzyszenie pozostawało instytucją świecką, przyjmując nazwę Służebnic Świętej Rodziny


Cele stowarzyszenia określał dokument założycielski: zadaniem sióstr jest: pocieszać biednych, chorych i opuszczonych, którzy nie mają żadnego wsparcia; troszczyć się, by otrzymali sakramenty święte, udzielać im jałmużny i pomagać na wszelki możliwy sposób.
Druga fundacja uczyniona przez Emmanuela Chauvenela w 1662 r. sprawiła, że miejscowa ludność przeniosła nazwę domu na jego mieszkanki, zwąc je siostrami św. Karola lub boromeuszkami.


Zgodność charyzmatu, jakim odznaczał się św. Karol Boromeusz (1538-1584) znany z troski o ubogich i chorych oraz charyzmatu nowo pow-stałego stowarzyszenia, przyczyniła się do chętnego przyjęcia przez siostry patro-natu tego świętego. Znakiem podkreślającym więź Zgromadzenia ze Świętą Rodziną i św. Karolem, jest medal, jaki noszą siostry boromeuszki, a który przedstawia św. Karola z jednej, a Świętą Rodzinę z drugiej strony.
Z upływem czasu siostry coraz bardziej odczuwały potrzebę przyjęcia pewnych ustalonych norm życia wspólnego. Dlatego po otrzymaniu kościelnej aprobaty i stosownego pozwolenia w 1663 r. zaczęły zachowywać regułę, jaką św. Franciszek Salezy ułożył dla sióstr wizytek. Dla rozwoju Zgromadzenia bardzo ważny był rok 1679, w którym na nowo opracowano przepisy życia wspólnego i w którym po raz pierwszy siostry złożyły ślub miłosierdzia, zobowiązując się nieodwołalnie do poświęcenia się ubogim i chorym. W latach 1704-1711 do składanego ślubu miłosierdzia, siostry dołączyły kolejne śluby zakonne: posłuszeństwa, ubóstwa i czystości. Od tego czasu zgromadzenie zaczęło intensywnie się rozwijać, obejmując swoją działalnością coraz liczniejszą grupę potrzebujących i coraz szersze tereny Francji. Siostry otoczyły swą miłosierną działalnością nie tylko ludzi ubogich, chorych, ale zajęły się także wychowywaniem sierot i prowadzeniem szkół.


Ciężką próbą dla Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza był okres francuskiej rewolucji. Rozproszenie, konieczność ukrywania się w świeckim stroju, więzienia, a nawet gilotynowanie, nie zdołały jednak zmusić sióstr do złożenia schizmatyckiej przysięgi. Wzmocnione prześladowaniami i zahartowane doznawa-ny-mi licznymi nieszczęściami, od 1804 r. siostry wracały do swej pierwotnej działal-noś-ci, przyjmowane wszędzie z ogromną życzliwością i radością.
Od 1810 r. siostry podjęły charytatywną działalność poza granicami Francji na terenie Niemiec, a od roku 1837 także na terenie Czech. Kolejnym etapem rozwoju Zgromadzenia było sprowadzenie boromeuszek na Śląsk w 1848 r. w celu pielęgno-wa-nia chorych na tyfus głodowy i troszczenia się o ubogich.

Nysa - pierwszy klasztor boromeuszek na Śląsku

Pierwszy śląski dom powstał w mieście Nysa, gdzie siostry podjęły pracę w szpitalu książęco-biskupim. Szybki wzrost liczby sióstr zrodził potrzebę otwarcia nowicjatu, a wkrótce stał się także przyczyną usamodzielnienia się Kongregacji na Śląsku w roku 1857. Jego pierwszą przełożoną została Matka Helena Tichy – wzór siostry miłosierdzia. Wraz z rozwojem liczebnym nowej gałęzi (w 1860 r. było już 200 sióstr) zgromadzenie podejmowało coraz to nowe wezwania: obejmowało pracę w szpitalach i przy chorych w domach prywatnych, w sierocińcach, w domach starców, ochronkach dla małych dzieci, w szkołach ludowych i szkołach gospodarstwa domowego.
W 1861 r. 3 siostry objęły nową placówkę w Trzebnicy koło Wrocławia. Do czasu budowy sierocińca w 1863 r. zamieszkały w opuszczonym i zrujnowanym pocysterskim klasztorze. Jego część wynajęły od rządu pruskiego w 1871 r. i do niego przeniosły dom generalny i nowicjat, gdyż klasztor w Nysie okazał się zbyt mały dla rozwijającej się wspólnoty sióstr boromeuszek.

Klasztor w Trzebnicy

Ustawy majowe z okresu kulturkampfu (1875 r.) zahamowały rozwój zgromadzenia na terenie diecezji wrocławskiej, ograniczając różnorodną i bogatą działalność sióstr za wyjątkiem pielęgniarstwa. Szerokie pole działania znalazły jednak boromeuszki na Śląsku Cieszyńskim, w Galicji a także na Bliskim Wschodzie.
Zniesienie zarządzeń antyzakonnych umożliwiło powrót do pełnionych wcześniej dzieł, ponadto w 1889 r. pozwoliło na kupno w całości pocysterskiego klasztoru w Trzebnicy. Dla śląskiej Kongregacji Sióstr św. Karola Boromeusza ogromne znaczenie miała w tym okresie dziejów Matka Zofia Watteyne (1832-1895), z pochodzenia Belgijka, która obejmując wraz z siostrami duchowe dziedzictwo św. Jadwigi – fundatorki trzebnickiego klasztoru, stała się nie tylko wzorem miłosierdzia, ale przede wszystkim wzorem zawierzenia i ufności pokładanej w Bogu.

Św. Jadwiga - matka nędznych i ubogich

Zakończenie pierwszej wojny światowej i zmiany granic państwowych stały się przyczyną dalszej restrukturyzacji zgromadzenia. W 1923 r. powstały cztery prowincje:
I – Śląska z Domem Macierzystym w Trzebnicy
II – Polska z Domem Prowincjalnym w Cieszynie
III – Czeska z Domem Prowincjalnym w Albrechcicach
IV – Wschodnia z Domem Prowincjalnym w Jerozolimie
Liczebnie rozwój zgromadzenia (w r. 1934 w czterech prowincjach było 3580 sióstr boromeuszek) szedł w parze z rozwojem duchowym i gorliwością w służbie charytatywnej.
Z powodu trudności, jakie towarzyszyły siostrom prowincji polskiej w kontaktach z Domem Generalnym w Trzebnicy, w 1939 r. prowincja polska usamodzielniła się, tworząc kolejną, niezależną Kongregację Sióstr Boromeuszek.
II wojna światowa była kolejnym okresem doświadczeń. Po jej zakończeniu, w latach 1945-1950 siostry pochodzenia niemieckiego wraz z całym zarządem musiały opuścić teren Polski, tworząc nowy Dom Generalny w Grafschaft, a dom w Trzebnicy stał się autonomicznym Wikariatem. Zmniejszenie liczby sióstr, a także prowadzona w tym czasie polityka antykościelna rządu doprowadziła do likwidacji szeregu prężnie działających na polu miłosierdzia placówek.
Zgodnie z postulatem Soboru Watykańskiego II, wszystkie Kongregacje Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza (z domami w: Nancy, Trier, Pradze, Trzebnicy, Mikołowie, Wiedniu i Grafschaft) utworzyły w 1970 r. Federację, zachowując autonomiczność poszczególnych gałęzi.
Od 1984 r. Trzebnicy na powrót przysługuje miano Domu Generalnego. W następnym roku zostały odnowione konstytucje zgromadzenia, które Stolica Apostolska zaaprobowała w 1990 r.
W ostatnich latach siostry rozszerzyły swą działalność na tereny misyjne: w 1985 r. dołączyły do boromeuszek francuskich pracujących w Senegalu, w miejscowościach Kolda i Velingara. W 1992 r. rozpoczęły pracę na Syberii w Krasnojarsku, a w 1999 – w Irkucku.



design by małpiszon